Gdy szkoleniowiec Hetmana Zamość Przemysław Cecherz siłą ściągał, a potem próbował zatrzymać w Zamościu Prejuce Nakoulmę mało kto zdawał sobie sprawę z potencjału drzemiącego w piłkarzu rodem z Burkina Faso. Dzisiejszy występ naszego byłego piłkarza w barwach ekstraklasowego Górnika Zabrze wyjaśniła wątpliwości do kogo jesień należy w naszej kopanej.
Były piłkarz Granicy Lubyczy Królewskiej i Hetmana Zamość Prejuce Nakoulma zdobył dwie i był współautorem trzeciej bramki w wygranym meczu przez Górnika Zabrze. Również były szkoleniowiec Hetmana dzisiaj dyrektor sportowy Górnika Andrzej Orzeszek wiedział co robi angażując Prejuce w swoim klubie bo na piłkarzach byłego 2-ligowego klubu - Hetman nigdy się nie zawiódł.
Opuszczając boisko w Zabrzu Prejuce otrzymał standing ovation nie mniejsze od tego gdy opuszczał zamojską murawę.